Galeria Wzornictwa Polskiego – moja pierwsza inspirująca wizyta

Galeria Wzornictwa Polskiego w warszawskim Muzeum Narodowym pozwala prześledzić, jakie czynniki wpływają na pracę projektantów. Dzięki przykładom z kolejnych dziesięcioleci możemy zaobserwować, co decydowało o kształtowanie się wiodących trendów.

Moja pierwsza wizyta w nowej Galerii Wzornictwa Polskiego zbiegła się z tematem, który mnie teraz zajmuje w ramach studiów: Skąd się biorą trendy? Co wpływa na pracę i kreatywność projektantów? Na pewno moje obecne zainteresowania wpłynęły na odbiór ekspozycji, a ponieważ chciałabym, abyście także z tych spostrzeżeń skorzystali, postanowiłam je spisać.

Ekspozycja obejmuje okres od 1910 roku po lata współczesne. Ku swojemu zaskoczeniu odkryłam, że takie właśnie historyczne, przekrojowe spojrzenie pozwala łatwiej zdefiniować czynniki wpływające na pracę projektantów. Oto trzy wyróżnione przeze mnie punkty, które mogą się też przydać w badaniu przyszłych trendów.

 

Trendy a kontekst kulturowy

Początek XX wieku i okres międzywojenny to konieczność znalezienia wzorów, które zdefiniują nowo odrodzony kraj. Pchnęła ona projektantów do poszukiwań z pogranicza antropologii, etnografii. Był styl zakopiański, a chwilę później, jakby nieco bardziej dojrzałe, nie tak ostentacyjnie lokalne:

specyficzne połączenie nowoczesności tradycjonalizmu funkcjonalnej prostoty z akcentami rodzimymi. (…) Chętnie wykorzystywano krajowe gatunki drewna: jesion, sosnę paloną, brzozę, jawor, gruszę a także tkaniny lniane i samodziały wełniane z przędzy farbowanej naturalnymi barwnikami według starych receptur.

galeria wzornictwa polskiego polish design 1930s

Trendy a dostęp do wiedzy

Dostęp do wiedzy może przybierać różne formy – obcowanie z dziełami innych twórców, odkrycia naukowe, ruchy i zmiany społeczne, dostęp do najnowszej technologii.

Polscy projektanci nie działali w próżni. Zza granicy docierały nowe style, a globalne zagadnienia, jak rosnąca populacja miast i kwestia małych mieszkań znalazły odbicie także w pracy polskich projektantów. Na wystawie można prześledzić nawiązania do Bauhausu, zerknąć na polskie propozycje funkcjonalnego wyposażenia małych mieszkań.

galeria wzornictwa polskiego polski design dla małych mieszkań

Wreszcie lata 60., styl we wzornictwie

ukształtował się pod wpływem ówczesnej sztuki: malarstwa abstrakcyjnego i rzeźby. Charakteryzował się miękkimi organicznymi formami, przypominającymi świat oglądany pod mikroskopem.

W tym okresie widać to bardzo wyraźnie w ceramice i tkaninach – w ogóle ceramika i tkaniny to mocne punkty ekspozycji!

meblościanka kowalskich polski design ceramika

Trendy a skala działania

Przedzielony Żelazną Kurtyną kontynent oznacza także, że do Polski nie docierają wszystkie rozwiązania – maszyny i nowe materiały wymagają zakupu patentów oraz licencji. Ich brak pobudza kreatywność i wymusza szukanie rozwiązań możliwych do zastosowania na mniejszą salę i z dostępnymi zasobami. Widać to w latach powojennych:

przemysł niemal nie funkcjonował natomiast dynamicznie rozwijało się rzemiosło i drobna wytwórczość. Bieda wymuszała oszczędność: szukano dostępnych tanich surowców i najprostszych metod produkcji.

Zupełnie inaczej projektuje się modele zaplanowane do wytwarzania w technice rękodzieła, w małych warsztatach, inaczej zaś modele do masowej produkcji.

galeria wzornictwa polskiego stolik telefoniczny z lat 40

Ponownie będzie to można zaobserwować u schyłku PRL:

Kryzys gospodarczy powodował ubożenie społeczeństwa, zahamowanie produkcji i powszechny brak towarów na rynku, nie związał jednak rąk projektantom. Wobec trudności zatrudnienia w przemyśle część z nich założyła małe firmy rodzinne, w których realizowali własne projekty.

Galeria Wzornictwa Polskiego – może być lepiej!

Co do samej galerii, mam raczej mieszane uczucia. Z jednej strony bardzo się cieszę, że powstała stała galeria dotycząca wzornictwa polskiego. Uważam, że od sukcesu wystawy „Chcemy być nowocześni. Polski design 1955-1968” zrealizowanej w 2011 roku, można się było tego spodziewać, bo głód wiedzy i kontaktu z tą dziedziną sztuki jest wyraźny. A jednak trzeba było aż 7 lat od tego momentu i aż 40 lat od chwili przekazania zbiorów wzorcowni Instytutu Wzornictw Przemysłowego do Muzeum Narodowego. Sukcesem więc jest fakt, że do powstania galerii doszło.

galeria wzornictwa polskiego muzeum narodowe w warszawie

Nie oznacza to jednak, że trzeba się samej galerii przyglądać bezkrytycznie. Wzornictwo rzadko funkcjonuje punktowo. I o ile takie przekrojowe spojrzenie na historię polskiego wzornictwa jest ciekawe, dla mnie stanowi jedynie pierwszy krok. Brakuje mi w całej ekspozycji życia przedmiotów, pokazania, jak funkcjonowały w swoim naturalnym otoczeniu – w mieszkaniach, przedszkolach, czy nawet szpitalach.

Może to dlatego, że część z nich stanowią eksponaty będące jedynie prototypami, które nie trafiły do masowej produkcji? Albo projekty nagradzane w konkursach i na festiwalach, jednak nigdy nie przekazane do użytkowania konsumentom? One są fascynujące, ale o kształtowaniu się poczucia estetyki decyduje bardziej to, z czym stykamy się na co dzień.

Warto byłoby pokazać z czym i jak Polacy stykali się na co dzień w temacie wzornictwa. Czy meblościanka Kowalskich spotykała się we wnętrzach z fotelem 366? Może jestem przesiąknięta stylem IKEI i dlatego domagam się widoku całych pomieszczeń, ale czyż to nie byłoby fascynujące – zasiąść z katalogiem wystawy przy lampie Art i popijać lektury kawę z naczyń New Atelier?

Galeria Wzornictwa Polskiego – wskazówki dla zwiedzających

Przede wszystkim warto pamiętać, że Galeria Wzornictwa Polskiego w Muzeum Narodowym jest galerią stałą. Nie trzeba pędzić w obawie o datę zakończenia wystawy i obejmuje ją darmowe zwiedzanie we wtorki.

Za to aby dobrze poznać eksponaty, trzeba się zaopatrzyć. Opcji jest kilka:

  • w sklepiku muzealnym można nabyć za 12 zł przewodnik zbierający opisy z tablic i nakreślający kontekst powstania galerii. Myślę, że warto zainwestować w tę 60-stronicową książeczkę, tym bardziej, że zbiera także zdjęcia ciekawych eksponatów. Wykorzystane w tym tekście cytaty pochodzą właśnie z tej publikacji
  • w galerii są opisy poszczególnych okresów ze wskazaniem wiodących tendencji, ale same eksponaty nie są podpisane. Aby poznać autorów, rok powstania itp. można przy wejściu wziąć przewodnik – uwaga, we wtorki właśnie galeria może być oblegana, więc dostęp do przewodników może być trudny
  • audioprzewodnik – jeszcze z niego nie korzystałam, więc trudno mi się wypowiedzieć, czy warto 😉

galeria wzornictwa polskiego przewodnik po ekspozycji w muzeum narodowym

Wizyta w galerii to świetny plan na popołudnie. I to niejedno – ja na pewno tam wrócę!

  • Bebe Talent

    A my czesto zachwycamy się obcym wzornictwem, np. skandynawskim. Cudze chwalicie, swego nie znacie.

    • Sporo w tym racji – jest wiele pięknych polskich wzorów: albo nieodkrytych dla szerszej publiczności, albo zapomnianych. Ale myślę, że to się z czasem będzie zmieniać i Galeria w tym również pomoże 🙂

  • Sandra Kurzawa

    Bardzo ciekawe muzeum. Polskie przedmioty czy style sa czesto niedoceniane

    • Zgadzam się i tym bardziej cieszy powstanie galerii – na pewno więcej osób będzie mogło docenić polski design, bo więcej go po prostu zobaczy (to warszawskiego Muzeum Narodowego przychodzi naprawdę sporo turystów) 😉

  • Styl lat 60 i 70 był rewelacyjny 🙂

  • Inspirująca wizyta 🙂 A drewno zawsze piękne.

  • Nie wiedziałam, że takie muzeum istnieje. Cóż, wygląda na to, że już wiem co będę zwiedzać przy okazji najbliższej wycieczki do Warszawy 😀

  • z-dusza.pl

    Super wpis! Sama baaardzo chcę się wybrać na tę wystawę więc przeczytałam z ciekawością. Rozczarowała mnie trochę wiadomość, że nie ma tam zaaranżowanych całych wnętrz, szkoda.